JAK PRZEBIEGAJĄ USTAWIENIA

Niektóre ustawienia mają wręcz metafizyczny przebieg. Są ekspresyjne, dynamiczne, towarzyszą im emocje. Zwykle na końcu tych ustawień reprezentanci znajdują drogę do siebie, pozbywając się po drodze bólu i traum. Daje to ogromną radość, poczucie ulgi, miłości i bliskości. Często płyną łzy. Przyznam, że i dla mnie jest to bardzo wzruszająca chwila.

Taki przebieg ustawień jest również dla całej grupy niezwykłym przeżyciem. Wszyscy pozostajemy pod wrażeniem, tego co działo się "w polu" i jak pięknie się zakończyło.

Po takich ustawieniach czujemy przypływ sił, poczucie mocy, lekkość. Jesteśmy gotowi "góry przenosić".

Innym razem, gdy w trakcie ustawień dotykamy bardzo bolesnych traum, które to wywołały w naszych przodkach tzw stupor - zastygnięcie w przeżyciach lub osłupienie - pracujemy inaczej, ciszej, czasami ledwo wyczuwając ruch w polu. I choć dynamika tych ustawień jest inna, są one równie ważne jak każde inne. Oddajemy ciężar z ramion, uczucie chłodu, ból. Zauważam, że po tych ustawieniach klienci odczuwają ogromną ulgę ale i smutek - jest to naturalne i bardzo świadome pożegnanie z traumą, bo byliśmy z tym ciężarem bardzo zżyci.

Każde ustawienie wymaga czasu, ten proces nie toleruje pośpiechu, zwykle trwa około 2 godzin czasami dłużej.

Każde ustawienie jest inne i każde jest piękne.

Zapraszam w tą niezwykłą podróż.