Z MYŚLI WYRASTA SŁOWO

"Z myśli wyrasta słowo,
Ze słowa rodzi się czyn,
Czyny tworzą przyzwyczajenie,
Przyzwyczajenia stają się cechą charakteru,
Zwracaj więc baczną uwagę na myśli i ich drogi,
Pozwól aby wyrastały z miłości
Z szacunku do wszystkiego co żywe."

Budda

Współcześni fizycy wyjaśniają zasady działania zjawisk, których nie byliśmy świadomi. To daje zrozumienie zachodzących w nas procesów psychicznych, natrętnych myśli, depresji i innych trudnych i długo utrzymujących się stanów, z których nie umiemy wyjść.

Grenadij Szypow wyjaśnia, że MYŚL ma coś w rodzaju materialnej powłoki i może istnieć samodzielnie przez jakiś czas i oddziaływać na inne obiekty materialne, wzmocniona może się stać niezniszczalna.

To dużo wyjaśnia. Wielokrotnie zastanawiałam się nad siłą traumy i siłą towarzyszących jej emocji i jak dochodzą do głosu w życiu współczesnych pokoleń. Żyjący nie znają tamtych odległych bolesnych historii swojej rodziny, ale odczuwają towarzyszące tamtym wydarzeniom emocje, choć minęło wiele pokoleń. Te emocje i myśli są treścią ustawień, odkrywamy je, a one ulegają niezwykłej transformacji, przestają obciążać, a my jesteśmy wolni.

Możemy również sami podejmować trud zmiany własnego nastawienia do świata, tworzyć nowe i dobre przyzwyczajenia wynikające z dobrych czynów, wyrabiać w sobie nowe i dobre cechy charakteru, a nasze myśli wyposażyć w " lekkie i radosne powłoki materialne" :))

od czego zacząć?

"z myśli wyrasta słowo"

Styczeń 2026