MATKA

W ustawieniach udaje się przywrócić miłość między matką i dzieckiem, a matka "karmi" wówczas dziecko miłością i słodyczą.

Oczywiście miłość płynie dzięki odciążeniu, odwikłaniu matki, dzięki uwolnieniu z zachowań, które miały matkę chronić, ale jednocześnie ją zamrażały i oddalały od dzieci. To jest bardzo częste w sytuacji, gdy pierwsze dziecko zmarło.

Miłość matki, jej oczy wpatrzone w dziecko, jej uśmiech, jej czułość, jej troska, jej opieka - napawają dziecko silnym i niczym niezachwianym przekonaniem, że WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE.

Ta wiedza, że JEST SIĘ KOCHANYM - wypełnia dziecko PEWNOŚCIĄ SIEBIE, WIARĄ w swoje możliwości i OPTYMIZMEM w to co przyniesie jutro.

A "słodycz" wydawałoby się metaforyczna, a ma ogromne znaczenie, również całkiem realne. Wg ajurwedy """słodki smak jest to "pierwotny smak", zakodowany w naszym DNA, jest to bowiem smak mleka matki.

Pierwotny przekaz od matki brzmi: życie jest słodkie, łagodne, smaczne. Słodki smak wywołuje poczucie miłości, szczęścia, radości, współczucia, wspólnoty, bezpieczeństwa i błogości. Neurobiologicznie "uziemia" i zapewnia spokój w duszy""

"""nadmiar słodyczy bywa toksyczny, wychładza i spowalnia siłę ognia trawiennego """ więc że słodyczami z umiarem:))

Styczeń 2026