CZY ROZMAWIAĆ O PRZEBIEGU USTAWIEŃ?
Zachęcam aby pozostać w ciszy.
Dlaczego: nasza pamięć i nasze postrzeganie, nasze rozumienie tego procesu bywa zawodne.
Sami będąc w "reprezentacji" skupiamy się jedynie na wiernym i głębokim odzwierciedleniu własnych odczuć.
Nie kontrolujemy co u innych, nie wiemy dokąd poszli i co czują.
Więc o czym tu mówić?
Poza tym zawsze zachęcam, żeby dać tej pracy, temu procesowi szansę zaskoczyć nas zmianami jakie zajdą.
Nie pragnijmy jedynie "okna w lepiance" gdy być może za rogiem czeka na nas "pałac".
Bądźmy otwarci i zdystansowani, lepiej jest udać się na spacer, pobiegać lub poćwiczyć i żyć dalej - ale ze świadomością, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty.
Zapraszam na ustawienia, Katarzyna Sułecka
Styczeń 2026